poniedziałek, 31 października 2016

(99) "Zaginięcie" Remigiusz Mróz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Coś dawno nie męczyłam Was recenzjami książek mojego zdecydowanie ulubionego autora! Ale to się zmieni, bo na TK zakupiłam dwie jego książki i już nie mogę się doczekać, kiedy je przeczytam! A tymczasem zapraszam Was na recenzję drugiej części losów Joanny Chyłki i jej młodego aplikanta, Kordiana Oryńskiego.

W środku nocy Joannę Chyłkę budzi telefon od jej dawnej znajomej z liceum. Z relacji kobiety wyłania się obraz sprawy skazanej z góry na przegraną – zaginiona dziewczynka, brak jakichkolwiek śladów i wreszcie włączony alarm w domku letniskowym – wszystkie dowody jednoznacznie wskazują na winę rodziców. Mimo to, pani mecenas podejmuje się obrony małżeństwa. Wraz z nią do sprawy zostaje wciągnięty Kordian. Tymczasem postępowanie komplikuje się coraz bardziej i wszystko wskazuje na to, że pierwszy raz w swojej karierze nieustępliwa pani mecenas będzie musiała pogodzić się z porażką…

środa, 26 października 2016

(98) "Wayward Pines. Szum" Blake Crouch

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Ostatnio miałam przyjemność czytać niemal same genialne książki, więc musieliście naczytać się moich zachwytów. Pewnie się Wam już znudziło, prawda? Dlatego dziś, na odmianę, książka, która nie podobała mi się bardzo, bardzo, bardzo! Dawno tak nie cieszyłam się z zakończenia jakiejś lektury!

Agent specjalny Ethan Bruke budzi się w tajemniczym miasteczku Wayward Pines i okazuje się, że nie pamięta nic, oprócz tego, że uległ wypadkowi samochodowemu.   Wkrótce okazuje się, że jest agentem federalnym i miał do spełnienia misję w tym małym, spokojnym, typowo amerykańskim miasteczku w stanie Idaho. Nie otrzymuje jednak, jak mógł się spodziewać pomocy, ponadto,  okazuje się, że wszyscy chcą utrudnić mu wykonanie zadania. Giną jego rzeczy, telefon nie może skontaktować się ze światem zewnętrznym, dodatkowo, okazuje się, że mieszkańcy Wayward Pines nie są tacy, jacy powinni być.  Wkrótce agent federalny przekonuje się, że jego podstawowym zadaniem w tajemniczym miasteczku jest przetrwać.

niedziela, 23 października 2016

(97) "Siła trucizny" Maria V. Snyder

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Ostatnio się przekonałam, że nie ma co mówić sobie, że nie lubi się jakiegoś gatunku. Nie wolno się zamykać i twierdzić, że „nie, nie, nie! Nic mi się z tego nie spodoba!”. Bo czasem coś, co pozornie nas odrzuca, może okazać się naprawdę świetną, pasjonują lekturą! Po raz kolejny, oczywiście dzięki nie komu innemu jak Kitty, przekonałam się, że może ja jednak lubię to całe fantasy!

Po zamachu stanu władzę w Iksji przejęła wojskowa dyktatura na czele z tajemniczym Komendantem.  Cały ustrój państwa został zmieniony na wojskową modłę, wprowadzono także okrutne prawo – za zadanie śmierci, nawet we własnej obronie, grozi tylko jedno – śmierć. Jednym ze skazańców oczekujących na egzekucję jest młoda Yelena. Choć jej los wydaje się już przypieczętowany, niespodziewanie dostaje od życia kolejną szansę – ma zostać testerką żywności komendanta i sprawdzać, czy jego jedzenie zostało otrute czy nie. Jeśli ktoś chciał pozbyć się władcy państwa – to właśnie dziewczyna ginie pierwsza. Mimo to, Yelena nie rezygnuje i postanawia przyjąć propozycję, Tak rozpoczyna się jej życie u boku najważniejszych osób w państwie. Młoda dziewczyna będzie miała szansę poznać, jak naprawdę wygląda życie politycznych elit – pełne spisków, kłamstw i zdrad.  Kiedy na dworze pojawi się jej prześladowca, Yelena będzie musiała stoczyć ciężką walkę o to, by przeżyć.

czwartek, 20 października 2016

(96) "Ja, Diablica" Katarzyna Berenika Miszczuk

Brak komentarzy:
Hej, Hej, Kochani!
Jak ja dawno nie recenzowałam książki! Strasznie Was za to przepraszam, postaram się poprawić. Niestety, brakuje mi czasu i pomysłowości, by wziąć się i napisać w końcu o książkach, które czytam. Ale dziś się to zmienia! Zapraszam na recenzję przecudownej książki, która całkiem nieoczekiwanie skradła moje serce! A tak bardzo sceptycznie byłam do niej nastawiona.

Wiktoria Biankowska umiera i… trafia do Piekła. Nie czeka ją jednak smażenie się w piekielnym ogniu czy inne kary rodem z dantejskiej „Boskiej komedii”. Okazuje się, że Piekło jest miejscem ciągłej zabawy, zakrapianych alkoholem imprez w klubach i rozpusty. Dodatkowo, Wiki nie zostaje pierwszą lepsza obywatelką krainy potępionych, lecz jedną z dwóch diablic, mających wodzić ludzi na pokuszenie.  Żeby podkreślić powagę sytuacji, powiem Wam jeszcze, że drugą z kobiet, która piastuje tę funkcję jest… Kleopatra, ostatnia królowa Egiptu. Seksowna diablica szybko wpada w oko jednemu z diabłów, Belethowi, jednak jej serce wierne jest wciąż żyjącemu koledze ze studiów, Piotrusiowi. Wykorzystując swoje moce, Wiki krąży pomiędzy Warszawą a Los Diablos. Kiedy okazuje się, że jej śmierć nie była przypadkowa i maczały w niej palce nieczyste siły, rozpoczyna ona piekielną rewolucję, mającą na celu obalenie władzy Lucyfera.

niedziela, 16 października 2016

Literacka podróż po świecie: Polska

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani! 
Po miesięcznej nieobecności - ciężko mi było zorganizować się we wrześniu, sama też nie przeczytałam nic norweskiego, powracamy z Literacką Podróżą po świecie! Dzisiaj zajedziemy do pięknego kraju o wspaniałej historii, przepysznej kuchni i cudownych mieszkańcach. Mowa oczywiście o... POLSCE!


Serie, które porzuciłam TAG

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Aby rozruszać co nieco bloga, bo szczerze mówiąc, pisanie recenzji ciężko mi idzie, taka jestem zmęczona, postanowiłam wykonać nareszcie tag, do którego dawno, dawno temu nominowała mnie najkochańsza KittyAilla! Dziś zaprezentuję Wam serie, które porzuciłam i których nie mam zamiaru kontynuować!

piątek, 14 października 2016

(95) "Pieśń Dawida" Amy Harmon - PREMIEROWO

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
We wrześniu przeczytałam pierwszą książkę Amy Harmon, która ukazała się na naszym rynku – „Prawo Mojżesza”. Choć spodziewałam się zwykłego młodzieżowego romansidła, dostałam coś niesamowitego – książkę, która rozdarła mi serce na milion kawałków i którą teraz polecam niemal każdemu. Gdy dowiedziałam się, że wkrótce wydana będzie jej kontynuacja, nie wahałam się ani przez moment – od razu brałam! A jednak, tuż przed rozpoczęciem lektury pojawiły się wątpliwości – czy nie postawiłam poprzeczki zbyt wysoko? Czy książka na pewno mi się spodoba?

Głównym bohaterem „Pieśni Dawida” jest najlepszy przyjaciel Mojżesza, Tag. Jak pamiętamy z książki przedstawiającej losy czarnoskórego artysty, chłopak miał dużo problemów ze sobą, ze swoją agresją. W momencie, gdy rozpoczyna się akcja, Tag ma już nieco poukładane życie – jest odnoszącym sukcesy bokserem, prowadzi własny bar, otaczają go prawdziwi przyjaciele. Wszystko zmienia się, gdy w jego klubie pojawia się niewidoma dziewczyna trudniąca się… tańcem na rurze! Pojawienie się Millie sprawia, że Tag odkrywa w sobie Dawida – mężczyznę zdolnego kochać…

niedziela, 9 października 2016

Książkowy sąd: "Złamane pióro", "80 dni żółtych", "W pustyni i w puszczy"

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj powracam z książkowym sądem - strasznie przepraszam, że z takim opóźnieniem, ale byłam na wycieczce klasowej i nie miałam kiedy tego ogarnąć. Mam nadzieję, że mi wybaczycie! UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ POSTU MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY DO KSIĄŻEK "ZŁAMANE PIÓRO", "80 DNI ŻÓŁTYCH", "W PUSTYNI I W PUSZCZY"

(94) "Parabellum. Głębia osobliwości" Remigiusz Mróz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Minęło już trochę czasu, odkąd przeczytałam genialną powieść autora mojego życia – „Parabellum. Horyzont zdarzeń”. Pomimo tak mrożącego krew w żyłach i niejednoznacznego zakończenia nie sięgnęłam od razu po kontynuację. Teraz, z jednej strony bardzo żałuję, że tak długo z tym zwlekałam, ale z drugiej, smutno mi, że to już koniec tej niesamowitej trylogii, od której zaczęła się moja przygoda z Remigiuszem Mrozem.

UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ RECENZJI MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY DO TOMU I, II!

niedziela, 2 października 2016

(93) "Coś do stracenia" Cora Carmack

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Muszę się Wam do czegoś przyznać. Czasami, co prawda bardzo rzadko, mam dość książek mądrych i ambitnych. A nawet takich, które wywołują u mnie łzy czy inne silne emocje. Czasami potrzebuję po prostu lekkiego czytadła, ale wtedy pojawia się problem... Bo mało jest książek, które mogłabym przeczytać! NA irytuje mnie zbytnim udramatyzowaniem albo niesamowicie schematycznymi pustymi bohaterami. Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma! Czasem czytam takie właśnie głupotki, które później krytykuję na blogu… Taki sam plan miałam co do książki Cory Carmack, ale… coś nie wyszło. Między mną a tą leciutką lekturą coś zaiskrzyło!

Bliss kończy studia na wydziale aktorstwa. Jest otoczona przyjaciółmi, często imprezuje, dobrze się uczy, ale ma jeden problem… Jest dziewicą i to prawdopodobnie ostatnią w collage’u. Wraz z pomocą swojej przyjaciółki postanawia rozwiązać ten uciążliwy kłopot. Plan jest prosty: Bliss robi się na bóstwo, idzie do baru i ma spotkać seksownego chłopaka, z którym przeżyje swój pierwszy raz.  Niemal wszystko się udaje, jednak w ostatniej chwili dziewczyna panikuje i zostawia przystojnego, nagiego Garricka w swoim łóżku. Jakie jest jej zdumienie, gdy następnego dnia okazuje się, że chłopak, który miał być tylko przelotną seks-znajomością, należy do grona wykładowców…

sobota, 1 października 2016

Podsumowanie września plus book haul

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Pierwszy miesiąc szkolnej udręki już za nami, okazało się, że moje obawy są słuszne i ciężko mi znaleźć czas na cokolwiek. Dużo się uczę (za dużo), przerabiam tryliardy lektur (obecnie siódmą, fajnie, nie?) i wkuwam daty. A teraz kolejny miesiąc zapowiada się jeszcze ciekawiej, bo wracam do nauki włoskiego. Ale, co to dla mnie!


środa, 28 września 2016

(92) "Ślady" Jakub Małecki - PREMIEROWO

Brak komentarzy:
Witajcie, Moi Drodzy!
W sierpniu, dzięki uprzejmości mojego ulubionego wydawnictwa Sine Qua Non, mogłam poznać genialną twórczość Jakuba Małeckiego. Od razu skradł on moje serce niesamowitym klimatem, jaki stworzył na kartach „Dygotu”. Dlatego długo nie wahałam się, gdy mogłam sięgnąć po kolejną pozycję tego fantastycznego polskiego pisarza. I, choć „Ślady” są nieco inne niż wcześniej recenzowana przeze mnie pozycja, wciąż są tak samo dobre!
Tym razem Jakub Małecki serwuje nam zbiór pozornie niepowiązanych ze sobą opowiadań. O czym? O życiu. O zwykłych ludziach, którzy mają zwykłe problemy. O tych, których mijamy w pośpiechu, skupieni na poszukiwaniu niezwykłości. Choć na pozór nic ich nie łączy, to jednak – zarówno w książce, jak i w życiu nic nie dzieje się przypadkiem.

niedziela, 25 września 2016

(91) "Delirium" Lauren Oliver

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce, która była dla mnie bardzo przyjemnym rozczarowaniem. Po twórczość pani Oliver sięgnęłam już drugi raz w życiu. Z pierwszego spotkania z przerażającym światem „Delirium” pamiętam ogromną dawkę emocji, która nie pozwoliła mi odłożyć książki ani na moment. Teraz jednak, gdy minęło kilka lat, ja jestem dojrzalsza o mnóstwo książek, bałam się, że się rozczaruję… A jednak!

Siedemnastoletnia Lena żyje w świecie, w którym miłość jest uznana za chorobę. Na szczęście znaleziono na nią lekarstwo – po wstrzyknięciu specjalnego remedium, człowiek nie czuje już nic. Główna bohaterka nie może doczekać się swojego zabiegu, wie bowiem, jakie mogą być konsekwencje zapadnięcia na Amor deliria nervosa. Ślepo wierzy we wszystkie informacje, jakie podaje jej rząd. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Alexa – jedno spojrzenie jego pięknych oczu wystarcza, by Lena zastanowiła się, czy miłość naprawdę jest zła.

sobota, 24 września 2016

TOP 9: Youtuberzy

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Mniej więcej rok temu dodałam na bloga post, w którym opisałam kilku moich ulubionych booktuberów. Już wtedy miałam w planach napisać posta o youtuberach nie związanych z książkami, ale moje plany i ich realizacja... Ale cieszę się, że ten post powstaje teraz,  bo wcześniej oglądałam youtueberów bardziej w stylu hahaha, hihihi, a teraz może uda mi się pokazać Wam wartościowe bardziej kanały :) .


czwartek, 22 września 2016

(90) "Zatoka o północy" Diane Chamblerlain

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce, która, pomimo pokładanych w niej nadziei nie wstrząsnęła mną, nie wywołała u mnie łez, ale pozwoliła spędzić bardzo miły czas, wciągnęła i sprawiła, że oderwałam się od rzeczywistości. Diane Chamberlain, choć może wciąż nie jest tak dobra jak, moim zdaniem, królowa literatury kobiecej – Jodi Picoult, pokazuje, że potrafi napisać dobrą, porywającą książkę obyczajową, która nie opiera się tylko na wątku miłosnym!


Kiedy Julie była jeszcze dzieckiem, co roku spędzała wakacje wraz z rodziną w domku nad jeziorem. Był to czas pełen zabawy, odkrywania swoich poglądów, poznawania nowych przyjaciół, a także pierwszych zauroczeń. Wszystko zmieniło się diametralnie, gdy jednego lata siedemnastoletnia siostra Julie, Isabel ginie. Choć morderca szybko zostaje złapany i ukarany, dziewczyna czuje, że tak naprawdę za śmiercią Izzie stoi ktoś inny… Po czterdziestu latach dojrzała już Julie otrzymuje dziwny list, który rzuca nowe światło na całą sprawę i zdaje się, że potwierdza hipotezy, jakie wysnuła, będąc dzieckiem. Wiadomość burzy spokój całej rodziny, która znów musi przeżyć dramatyczne zdarzenia, ale pozwala także na naprawienie wielu relacji.