piątek, 29 września 2017

TOP 10 - Najlepsze książki o II wojnie światowej

Witajcie, moi Kochani!
Jak widzicie, przez nadmiar nauki mam coraz mniej czasu na czytanie. Co za tym idzie, na blogu pojawia się mniej recenzji, a więcej postów okołoksiążkowych. Dzisiaj zapraszam Was na zestawienie dziesięciu najlepszych moim zdaniem powieści i książek fabularyznowanych opowiadających o II wojnie światowej. Mam nadzieję, że ten ranking pomoże Wam w wybraniu dobrej lektury!


O drugiej wojnie światowej czytam od lat. Od dawna interesuje mnie ten okres historii i lubię poznawać go nie tylko poprzez czytanie pozycji naukowych, oglądanie filmów dokumentalnych, lecz również poprzez dobre powieści. Mam wrażenie, że druga wojna światowa jest jednym z najbardziej eksploatowanych tematów w literaturze. Niestety, dotykając tak wrażliwych i trudnych wątków, łatwo o banalizację cierpienia, o spłycenie tragizmu czy o niezrozumienie tematu. Książki, które Wam przedstawię na różny sposób opowiadają o II wojnie światowej, jednak zawsze czynią to z klasą i z szacunkiem wobec osób, które przeżyły ten koszmar. Kolejność - zupełnie przypadkowa!


1) Wojciech Dutka -"Czerń i purpura"
Bardzo żałuję, że recenzja tej powieści nie pojawiła się u mnie na blogu, bo może wtedy zaraziłabym miłością do niej większą liczbę osób. "Czerń i purpura" to powieść opowiadająca o losach dwojga ludzi, których przeznaczeniem było się nienawidzić. Franz Weimer, jako Austriak zmuszony jest do służby Furherowi. W szeregach Hitlerjugend przechodzi prawdziwe pranie mózgu, mające zamienić go w maszynkę do zabijania. Milena Zinger to utalentowana muzycznie słowacka Żydówka, która ze względu na swoją narodowość trafia do obozu koncetracyjnego Auschwitz. Pomiędzy tą dwójką nawiązuje się specyficzna relacja, której nie sposób jednocznacznie określić. "Czerń i purpurę" pokochałam za niesamowicie realistyczne oddanie potwornych, nieludzkich realiów Auschwitz-Birkenau, za sprawne opisanie psychiki zarówno kata, jak i ofiary oraz za przejmujące sceny, które do dzisiaj tkwią w mojej pamięci. Jestem pewna, że po mautrze odświeżę sobie tę serię!


2) Aleksander Kamiński - "Kamienie na szaniec"
"Kamienie na szaniec" to, ośmieliłabym się powiedzieć, jedna z najważniejszy polskich książek. Sądzę, że na dzisiejsze pokolenie ma taki sam wpływ, jak na Alka, Zośkę, Rudego oraz ich równieśników "Trylogia" Henryka Sienkiewicza, "Konrad Wallenrod" Adama Mickiewicza czy wreszcie "Pan Tadeusz". "Kamienie na szaniec" poruszają przede wszystkim tym, że nie są fikcją - wszystko, co opisuje autor zdarzyło się naprawdę. Z książki wyłania się obraz młodych ludzi takich jak my, którzy kochają, mają swoje marzenia i plany, ale kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,/Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...(Juliusz Słowacki, "Testament mój". To zdecydowanie książka, która mnie ukształtowała, wskazała najważniejsze wartości w moim życiu i sprawiła, że wybrałam sobie takie, a nie inne autorytety.

3) Anonyma - "Kobieta w Berlinie"
Kolejna autentyczna relacja z czasów II wojny światowej. To idealna pozycja, która uchroni nas przed nienawiścią i poszukiwaniem zemsty. Kiedy czytamy o tym piekle, które w okupowanych przez siebie krajach urządzili Niemcy, możemy mieć ochotę czy potrzebę szukania sprawiedliwości. Opowieść zwykłej mieszkanki Berlina ukazuje nam, że choć to poddani Furhera rozpoczęli II wojnę światową,  to na wiosnę'45 roku również oni przeżyli swoją gehennę. "Kobieta w Berlinie" ukazuje najbardziej podłe oblicze wojny - ona nigdy nie dotyka jedynie walczących na froncie żołnierzy. Przedstawia cierpienie najbardziej bezbronnych - cywilów, starców, kobiet, dzieci. Za pomocą suchych, prostych słów autorka przekazuje ogromny ładunek emocjonalny, który przytłoczy każdego. Ta książka to jawne wołanie: "Nigdy więcej wojny!"

4) Anna Hebrich -  "Dziewczyny z powstania"
Moim zdaniem jeden z najlepszych zbiorów wspomnień z powstania warszawskiego! Anna Hebrich, rodowita warszawianka, wysłuchała opowieści kobiet, które przebywały w Warszawie w lecie 1944 roku. Historie zebrane w tej książce pokazują różne aspekty życia w ogarniętym walkami mieście - mamy bowiem to czynienia z relacjami kobiet-żołnierzy, sanitariuszek, łączniczek, cywilów, matek czy dzieci, które cudem przeżyły rzeź Woli. Po raz kolejny okazuje się, że najlepiej opowiadanie o tych strasznych czasach wychodzi osobom, które je przeżyły. Zaletą książki Anny Hebrich jest to, że historie tworzą spójną całość, uzupełnione są informacjami o tym, co z bohaterkami działo się zarówno przed, jak i po powstaniu. "Dziewczyny z powstania" oprócz tego, że są zbiorem pasjonujących wspomnień niosą ze sobą siłę. Każą cieszyć się każdym dniem, bowiem jak mówi babcia autorki: "Czy Twoje miasto jest bombardowane? Czy Twojemu mężowi grozi śmierć od nieprzyjacielskiej kuli? Czy Twoje dzieci głodują? Jeżeli nie, to nie masz powodu do narzekania. Wszystko inne jest bowiem błahostką."

5) Anna Hebrich - "Dziewczyny z Syberii"
Kolejna książka autorstwa pani Anny i niestety jedyna, która opowiada o tym, co działo się na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Należy pamiętać o tym, że nasi przodkowie doświadczyli przemocy nie tylko ze strony Niemców, lecz również bolszewików. "Dziewczyny z Syberii" przedstawiają losy najczęściej panienek z dobrych domów, które jako burżujki lub po prostu Polki zostały wywiezone na nieludzką ziemię. Ich losy przerażają i każą zastanowić się, jak wiele jest znieść człowiek. Poruszające obrazki  z łagrów na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Ta książka pani Hebrich jest o tyle bolesna, że cierpienia jej bohaterek nie skończyły się po kapitulacji Niemiec, lecz ciągnęły się jeszcze dlugo po wojnie.

6) Anthony Doerr - "Światło, którego nie widać"
Niestety, kończymy już z autentytcznymi relacjami z okresu II wojny światowej i przenosimy się w świat powieści. "Światło, którego nie widać" to książka, która zimą ubiegłego roku zawładnęła blogosferą. Monumentalne dzieło życia autora, pracami nad którym poświęcił on dziesięć lat życia, opowiada o losach niewidomej francuskiej dziewczynki Marie-Laure oraz niemieckiej sieroty Wernera Pfenniga. Już jako dzieci połączy je pewna radiowa audycja, a po wielu latach spotkają się w bronionym przez Niemców do ostatniej kropli krwi Saint-Malo. "Światło, którego nie widać" nie jest powieścią, która w monumentalny sposób opowiada o wojnie. To książka, która skupia się na tym jak działania na frontach wpływają na życie jednostek i jak bardzo nasze życie nie zależy jedynie od nas samych. Napisana pięknym, artystycznym językiem, zachwyca już od pierwszych stron!

7) Martha Hall Kelly - "Liliowe dziewczyny"
Moje odkrycie 2017 roku! Wydawało mi się, że Amerykanie nie mogą dobrze napisać o obozach koncetracyjnych, o Holocauście, bowiem nie jest to ich doświadczenie kulturowe. Ach, jakże się myliłam! Martha Hall Kelly opowiada w książce historię trzech kobiet: polskiej działaczki ruchu oporu Kasi Kuśmierczyk, niemieckiej lekarki  Herty Oberhesuer oraz amerykańskiej działaczki dobroczynnej Caroline Ferriday. Losy kobiet przecinają się w nazistowskim obozie koncentracyjnym Ravensbruck. "Liliowe dziewczyny" poruszają bardzo trudną tematkę pseudomedycznych ekseprymentów, które na więźniach dokonywali Niemcy, a także ich konsekwencji fizycznych i psychicznych. Martha Hall Kelly nie tylko w przejmujący sposób oddała panujące w obozie warunki, ale stworzyła także przekonujący obraz psychiki więźniarki, której dusza nigdy nie została w pełni wyzwolona i która w środku nie była już człowiekiem, lecz tylko numerem. Takie książki naprawdę TRZEBA przeczytać.

8) Kristin Hannah - "Słowik"
Kolejna amerykańska książka, której udało mi się do siebie przekonać. "Słowik" przedstawia fragment dziejów okupowanej Francji. Pisarka kreśli w nim historie sióstr Rossignol - Vivienne i Isabelle. Kobiety różnią się niemal wszystkim, jednak to, co ich łączy to niesamowita odwaga. W przypadku starszej z nich objawia się ona nieustanną walką o przetrwanie w uwłaczających ludzkiej godności warunkach okupowanej Francji (wbrew pozorom, również ten kraj dotknęły hitlerowskie prześladowania), a także staraniami o uratowanie pewnej żydowskiej rodziny. Druga z sióstr angażuje się w ruch oporu i staje się przewodnkiem, wyprowadzającym na terytorium neutralnej Hiszpanii alianckich żołnierzy. "Słowik" zachwycił mnie swoją delikatnością - to powieść stricte kobieca, opowiadająca o jednych z nas, które musiały stawić czoła nieludzkim czasom. Dzięki mnogości wątków -w książce znajdziemy wątek ruchu oporu, wątek wojennej miłości, obozy koncentracyjne, Holocaust, zdrajców, wspólne mieszkanie z wrogiem - autorce udało się stworzyć wiarygodny obraz piekła II wojny światowej. To historia, która, pomimo trudnej tematyki, daje nadzieję i przywraca wiarę w siłę, która tkwi w każdej kobiecie!

9) Markus Zusak - "Złodziejka książek"
Po raz kolejny książka opowiadająca o piekle II wojny światowej z perspektywy niemieckiej. Kilkuletnia Liesel Meminger, której rodzice jako opozycjoniści trafili do obozu koncentracyjnego, zostaje adoptowana przez prostą rodzinę Rosy i Hansa Hubermannów. Mała dziewczynka dzięki swojemu przybranemu tacie poznaje niesamowity świat książek. "Złodziejka książek" to powieść przedstawiająca wojnę z perspektywy zwyłych ludzi, Niemców, którzy nie zawsze popierali reżim Hitlera. Ukazuje to, że nardowość wcale nie określa charkateru człowieka. Jej bohaterowie nie godzą się z bezwzględnym prawem zawartym w ustawach norymberskich, lecz kierują się własną moralnością. Obraz wojny widzianej oczami najbardziej bezbronnych, którzy w tak nieludzkich czasach przeżywają najpiękniejsze lata swojego dzieciństwa poruszy każdego czytelnika. To idealna książka dla tych, którzy chcą się zachwycić wielkością człowieka!

10) Patrycja Bukalska - "Sierpniowe dziewczęta'44"
Kolejne autentyczne historie, tym razem z powstańczej Warszawy. To zdecydowanie najlepsza książka w tej tematyce, jaką miałam przyjemność czytać! W książce zebrane są opowieści dwudziestu jeden uczestniczek powstania warszawskiego - łączniczek, pielęgniarek, sanitariuszek. Wszystkie w sierpniu'44 roku były młodymi dziewczętami, dlatego ich historie pełne są emocji i czasem niedojrzałych refleksji. Książka wyróżnia się tym, że nie jest zbudowana na zasadzie następujących po sobie wspomnień kolejnych uczestniczek. Autorka, Patrycja Bukalska, zaproponowała kilkanaście tematów, bardziej i mniej prozaicznych tematów, o których opowiadają jej rozmówczynie. Dzięki poruszeniu wielu apektów (nawet zapach czy ubrania) życia w powstańczej Warszawy, możemy poznać jeszcze pełniejszy obraz powstańczej Warszawy.

Mam nadzieję, że ten ranking będzie Wam pomocny przy doborze ciekawej, historycznej lektury. A może Wy możecie mi polecić jakąś bardzo dobrą książkę w tej tematyce?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza