Hej, hej, Kochani!
Kilka lat temu podczas pewnego deszczowego letniego dnia
sięgnęłam po powieść nieznanej mi autorki. Zatonęłam w prezentowanej przez nią
historii, przy której płakałam, denerwowałam się i śmiałam. Tą wspaniałą
książką była historia irlandzkich przyjaciół, Rosie i Alexa, wydana wtedy
jeszcze pod starym tytułem „Na końcu tęczy”.
Potem niestety zapomniałam o tak wspaniałej pisarce, jaką jest Cecelia
Ahern. Na szczęście, dzięki współpracy z wydawnictwem Akurat, mogłam na nowo
zanurzyć się w wykreowanym przez irlandzką autorkę świecie.
