piątek, 9 grudnia 2016

(109) "Trawers" Remigiusz Mróz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jakoś nie mogę uwierzyć w to, że moja niesamowita przygoda z komisarzem Forstem już dobiega końca… A jednak! Remigiusz Mróz zabrał mnie na cały tydzień do świata przerażających zbrodni popełnianych w najpiękniejszych polskich górach – monumentalnych Tatrach. Aż szkoda, że to ostatnia recenzja książek o Forście, Osicy, Dominice Wadryś-Hansen i Bestii z Giewontu, jaką Wam prezentuję!

UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ RECENZJI MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY DO „EKSPOZYCJI” I „PRZEWIESZENIA”!

czwartek, 8 grudnia 2016

Książkowy sąd: "Córka dymu i kości", "Romeo i Julia", "Złoty kompas"

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Miesiąc leci za miesiącem, a tymczasem kolejny Książkowy sąd nadchodzi. Tym razem udało nam się zrobić rekordową ilość rozpraw, mamy nadzieję, że przypadną Wam one do gustu. Jestem bardzo ciekawa, po której stronie Wy byście się opowiedzieli!

UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ POSTU MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY DO KSIĄŻEK "CÓRKA DYMU I KOŚCI", "ROMEO I JULIA", "ZŁOTY KOMPAS"




środa, 7 grudnia 2016

Świąteczny Maraton - TBR

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Już wkrótce Święta, a co za tym idzie... Druga edycja Świątecznego Maratonu z Książkami, który organizuje Kitty Ailla i Suomi. W tym roku również postanowiłam wziąć w nim udział, mam nadzieję, że pójdzie mi lepiej, niż w zeszłym! Maraton trwa od 26 do 30 grudnia, więc powinno się udać!


poniedziałek, 5 grudnia 2016

(108) "Przewieszenie" Remigiusz Mróz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Po pełnej emocji lekturze „Ekspozycji” byłam pewna, że od razu sięgnę po „Przewieszenie”. Jak głupia cieszyłam się, że coś mnie tknęło i od razu wypożyczyłam dwa tomy przygód komisarza Forsta. Wiedziałam, że ciężko będzie mi opuścić świat wykreowany przez mojego ukochanego pisarza. Oczekiwania co do „Przewieszenia” miałam ogromne, ale drugi tom „Ekspozycji” okazał się jeszcze lepszy, niż mogłam oczekiwać!

UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ RECENZJI MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY DO „EKSPOZYCJI”!

sobota, 3 grudnia 2016

(107) "Plaga samobójców" Suzanne Young

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Od niedawna zauważyłam, że zaczęłam stronić od literatury młodzieżowej. Oczywiście, nadal zdarza mi się przeczytać coś z tego gatunku, jednak coraz częściej mając do wyboru „młodzieżówkę” lub bardziej poważną literaturę, wybieram tę poważną… Jak to mówią, starość nie radość, młodość nie wieczność – może już z nich wyrosłam… Razi mnie w nich częsta schematyczność, powielanie pomysłów i oczywiście dominacja wątku miłosnego nad wszystkim innym! Na szczęście, są jeszcze książki z nurtu Young adult, które robią na mnie dobre, a nawet bardzo dobre wrażenie – a jedną z nich jest recenzowana dziś „Plaga samobójców” autorstwa Suzanne Young.

czwartek, 1 grudnia 2016

Podsumowanie listopada, tym razem bez book haulu

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jakim cudem jest już grudzień? Przecież nie tak dawno był listopad? Czas leci nieubłaganie, a ja coraz bardziej mam wrażenie, że to niemożliwe, żeby udawało mi się robić tyle rzeczy w ciągu ledwie 24 godzin. Nie ma co ukrywać, pomimo dość dużej ilości wolnego w tym miesiącu, mam mnóstwo nauki... A co dziwne, blog nie cierpi na tym szczególnie! Chyba wreszcie nauczyłam się dobrej organizacji! Dziś zaczyna się mój ukochany miesiąc, wkrótce Mikołaj, potem Boże Narodzenie, a potem Sylwester! Czy Wy też tak kochacie grudzień?

wtorek, 29 listopada 2016

Arystokratyczna społeczność TAG

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj, dla lekkiego urozmaicenia i odpoczęcia od Mrozowych recenzji, chciałabym zaprosić Was na Tag, który znalazłam bardzo, bardzo, bardzo dawno temu na blogu Justyśki. Bardzo mi się wtedy spodobał, więc dziś zapraszam!

poniedziałek, 28 listopada 2016

(106) "Bajki, które zdarzyły się naprawdę" Anna Moczulska

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jeszcze rok temu byłam święcie przekonana o tym, że kocham historię – ba, szykowałam się nawet na takie studia. Potem jednak, wraz z postępującym rozszerzeniem, znienawidziłam ten przedmiot całym sercem i teraz uczę się jej bez najmniejszej przyjemności. Dlatego tak bardzo ucieszyłam się, gdy przeczytałam cytat otwierający recenzowana dziś książkę Anny Moczulskiej: „Historią prawdziwą, poważną historią nie potrafię się interesować. (…) Czytuję trochę z obowiązku, ale wszystko, co tam jest, albo mnie złości, albo nudzi. Kłótnie papieży i królów, wojny, zarazy na każdej stronicy, wszyscy mężczyźni nicponie i kobiet niemal wcale, to takie nużące” (Jane Austen, „Opactwo Northanger”). Mogę się podpisać pod tymi słowami, więc z niecierpliwością oczekiwałam, czy Anna Moczulska sprosta zadaniu, które sobie postawiła – ukazaniu historii w atrakcyjny sposób.

sobota, 26 listopada 2016

(105) "Ekspozycja" Remigiusz Mróz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Ale się Mroźnie na blogu zrobiło! Ale chyba będzie jeszcze gorzej! Jestem totalnie zauroczona twórczością pana Remigiusza, choć pozornie gatunek książek, w którym on tworzy, nie powinien mi przypaść do gustu. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję powieści, co do której miałam chyba największe obawy, którą wiele osób mi odradzało, po której nawet nie wiedziałam, czego się spodziewać. Ale chyba takie obiekcje przed przeczytaniem były najlepsze, co mogłam zrobić, gdyż dałam się całkowicie zaskoczyć panu Mrozowi i zabrać we wspaniałą, choć momentami przerażającą przygodę!

Na krzyżu na Giewoncie zostaje odnalezione ciało starszego mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna umierał w okropnych męczarniach. Niestety, to jedyne, co można powiedzieć o okolicznościach sprawy – morderca nie zostawił żadnego śladu, nie można odnaleźć żadnego motywu, dla którego zbrodnia mogłaby być popełniona. Nie zniechęca to jednak niepokornego komisarza Wiktora Forsta, postanawiającego schwytać mordercę. Wraz z pomocą słynnej na całą Polskę dziennikarki Olgi Szrebskiej wpada na trop intrygi powiązanej z naszymi wschodnimi sąsiadami, tajemniczymi zwojami z pierwszych wieków chrześcijaństwa oraz pewną lipcową niedzielą 1943 roku….

środa, 23 listopada 2016

(104) "Rewizja" Remigiusz Mróz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Nadszedł ten czas i po raz kolejny mogę zaprosić Was na recenzję książki mojego ulubionego pisarza Remigiusza Mroza. Przeraża mnie nieco, że coraz mniej książek tego pisarza przede mną, choć, z drugiej strony, tempo jego tworzenia jest zniewalające, więc pewnie prędko mi Mroza do czytania nie zabraknie!

UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ RECENZJI MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY DO „KASACJI” I „ZAGINIĘCIA”!

sobota, 19 listopada 2016

INTERNETOWA PRZYJAŹŃ TAG

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
A dzisiaj będzie post z zupełnie innej, totalnie osobistej beczki. Bo widzicie, tyle się mówi o tym, że blogowanie to nie tylko książki i współprace, ale przede wszystkim ludzie. Niby to oczywiste, ale czasem wydaje nam się, że inni blogerzy są nam totalnie obcy. Dziś chciałam Wam opowiedzieć razem z Nią historię dwóch dziewczyn, które, choć totalnie dla siebie obce, zupełnie różne, stały się dla siebie cały światem. 

piątek, 18 listopada 2016

(103) "Cztery pory roku" Stephen King

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Już wiele razy usiłowam zabrać się za czytanie prozy Stephena Kinga. Wszyscy na około mi ją polecali, ale ja jakoś nie mogłam się zabrać – po pierwsze, nie przepadam za filmowymi horrorami, bo zawsze po nich nie mogę zasnąć, a po drugie, często jest tak, że jeśli coś jest uwielbiane, to mnie niestety do gustu nie przypada. Do Kinga po raz kolejny zraziłam się, gdy sięgnęłam po pierwszą książkę jego autorstwa w moim czytelniczym życiu – „Chudszego”. Książka wynudziła mnie, miałam problemy, żeby ją skończyć. Dlatego powiedziałam sobie -  stop z Kingiem! Oluś, to nie dla Ciebie! Na szczęście, dzięki grupie Klasyka dyskusji i naszemu wyzwaniu listopadowemu, udało mi się przeczytać genialny zbiór opowiadań „Cztery pory roku”.

Książkę tę zaczęłam czytać z najgorszym możliwym nastawieniem. Bo jakoś z jednej strony obawiałam się problemów z psychiką, a z drugiej, jak już mam się bać, to wolę czegoś realnego. Na szczęście, przynajmniej w tym zbiorze opowiadań, King oddala się od konwencji typowego horroru, strasząc czytelnika nie wymyślonymi istotami, ale najgorszym złem, jakie może być na ziemi – człowiekiem.

czwartek, 17 listopada 2016

Literacka podróż po świecie: Kraj, który nie istnieje

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj znów powracamy z naszą serią podróżowania po świecie wraz z książkami! Tym razem chcemy zaprosić Was do krajów, które nie istnieją naprawdę - a więc królować będą wszelkiego rodzaje dystopie, fantastyka, dystopie, utopie. Miłej lektury! Mam nadzieję, że Was do czegoś przekonamy!

poniedziałek, 14 listopada 2016

Mini Maratonowy Tag Książkowy 2

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
W kwietniu na blogu pojawił się tag, który stworzyłyśmy w grupie Mini Maratony Czytelnicze, którą założyła Kitty Ailla. Dzisiaj przychodzę do Was z drugą odsłoną tego tagu! Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu!

niedziela, 13 listopada 2016

(102) "Wbrew sobie" Katarzyna Kołczewska

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czy Wy też macie ten problem, że kupujecie nałogowo książki, które kurzą się na półkach, bo nie macie czasu ich czytać? Albo chcecie przeczytać jakąś książkę, ale jest ona zbyt duża objętościowo, by mogło się to udać? Ja też! Ale już mam o jedną taką lekturę mniej, bowiem niedawno skończyłam czytać cegiełkę autorstwa pani Katarzyny Kołczewskiej – „Wbrew sobie”. Książkę, którą notabene zakupiłam na zeszłorocznych Krakowskich Targach Książki… Trochę wstyd, prawda? Do lektury podchodziłam bardzo negatywnie nastawiona, bo już raz sparzyłam się  na grubych obyczajówkach pisanych przez polskie autorki…

Ewelina i Adam Rajscy to pozornie idealne małżeństwo. Dobrze ustawieni finansowo, z satysfakcjonującą ich pracą, mieszkający w luksusowym apartamentowcu w Warszawie.  Ich życie posiada jednak jedną rysę – od lat starają się o dziecko. Gdy w końcu wydaje się, że marzenia się spełniają, a kolejna próba in vitro kończy się sukcesem, Ewelina niespodziewanie roni. Od tego czasu małżeństwo Rajskich zaczyna przeżywać kryzys – kobieta ucieka w egoizm, manipuluje bliskimi i skupia się jedynie na własnych potrzebach. W pewnym momencie jednak postanawia powiedzieć dość... Czy małżeństwo Rajskich uda się uratować? Czy Ewelina zrozumie, że nie ona jedna przeżywa problemy? Odpowiedzi na te pytania odnajdziecie, sięgając po książkę pani Katarzyny Kołczewskiej.