środa, 21 czerwca 2017

(168) "Uwertura" Adrianna Rozbicka

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Ten, kto śledzi mój fanpage na facebooku wie, że ostatnio miałam prawdziwą przyjemność zapoznać się z niezwykle udanym polskim debiutem, książką, w której się nieomal zakochałam! Dzisiaj mam przyjemność zaprosić Was na recenzję pełną ochów i achów! Muszę się Wam przyznać, że „Uwertura” Adrianny Rozbickiej przywróciła moją wiarę w polską literaturę obyczajową!

Pasja to taka siła, która nie daje spać, wyciąga z łóżka o świcie. To przewodnik po górskich ścieżkach i ramię do wypłakania żalów. To namiętność zagubiona i odnaleziona, wrażliwość na przezroczyste elementy życia, podwójna skala kolorów w łuku tęczy. Jest darem, ale nie sielanką. Każe nam cierpieć w imię wspólnej przygody, bo nie tyle przyjemność, ile właśnie cierpienie jest jej stałym elementem.
Alicja była dobrze zapowiadającą się tancerką z perspektywami na osiągnięcie naprawdę wspaniałej kariery. Jednak jeden moment przekreślił wszystko. Rozległa kontuzja kolana i brak możliwości, by kiedykolwiek znów stanąć na scenie. Po siedmiu latach kobieta postanawia jeszcze raz zawalczyć o swoją pasję. Staje się częścią ekipy, przygotowującej pierwszą w Polsce rewię. Jednak sama miłość do tańca i marzenia nie wystarczają – Alicja musi zmierzyć się z pełną intryg i zawiści atmosferą za kulisami, a także z producentką, która za punkt honoru postawiła sobie usunąć tancerkę z przedstawienia.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Barrrdzo mroczny book TAG

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jakiś czas temu moja kochana Kitty Ailla nominowała mnie do swojego autorskiego tagu! Oczywiście, do jego wykonania zabierałam się niemiłosiernie długo, ale teraz mam wymówkę! Ten tag aż ocieka krwią - sami zresztą spójrzcie! Od razu ostrzegam, że wewnątrz mnóstwo spoilerów! ("Biała wilczyca", "Przeminęło z wiatrem", "Igrzyska śmierci")



sobota, 17 czerwca 2017

(167) "Przyrodni brat" Penelope Ward

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czasami czuję się jak prawdziwa literacka masochistka. Z rozmysłem sięgam po książki, które raczej nie powinny mi się spodobać. Choć chcę literatury ambitnej, czytuję powieści Young adult zbudowane na jednym schemacie, w których często irytują mnie niezrozumiałe, irracjonalne zachowania bohaterów oraz wulgarny język, jakim zazwyczaj operują autorki. Czasem jednak pośród tego chłamu udaje mi się natrafić na pozycję, która jest warta uwagi. I tak, zupełnie nieświadomie, do gustu przypadła mi pierwsza wydana w Polsce powieść bestsellerowej pisarki Penelope Ward – „Przyrodni brat”.

Do domu Grety przeprowadza się syn jej ojczyma, niezwykle seksowny i pociągający Elec. Początkowo relacje pomiędzy przyrodnim rodzeństwem są bardzo napięte, jednak budzi się pomiędzy nimi namiętność. Jedna noc, którą zakochani spędzają razem odmienia ich życie na zawsze. Jednak ich związek nie może zaistnieć. Kiedy po siedmiu latach Elec i Greta spotykają się ponownie, przekonują się, że przeznaczenia nie da się oszukać.

czwartek, 15 czerwca 2017

Wakacyjne wyczytywanie vol. 2

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Pamiętacie, jak w zeszłym roku razem z Kitty Aillą organizowałyśmy Wakacyjne wyczytywanie? Jako, że akcja bardzo nam (i Wam chyba też) przypadła do gustu, postanowiłyśmy ją powtórzyć! 


Wakacyjne wyczytywanie - stosik

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
W tym poście chciałabym pokazać Wam, co będę czytała podczas tegorocznej edycji Wakacyjnego Wyczytywania! Postanowiłam zaszaleć i wybrać sobie aż 24 książki. Jesteście ciekawi, jakie to pozycje?

wtorek, 13 czerwca 2017

(166) "Róża" Agnieszka Opolska - BOOK TOUR

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czerwiec zdecydowanie będzie miesiącem book tourów i egzemplarzy recenzenckich. Też macie tak, że czasem wszystko przychodzi w jednym czasie? Patrzę na ten wciąż powiększający się stos na moim regale i zastanawiam się, kiedy ja to wszystko przeczytam… Jednak cieszę się, że dzięki takim akcjom jak book Tour, którzy zorganizowała autorka bloga Nowe Horyzonty, mogę poznać tak dobrą polską literaturę, jaką bez wątpienia jest powieść Agnieszki Opolskiej pod tytułem „Róża”.

Świat Karoliny, nauczycielki matematyki w prestiżowym krakowskim liceum, rozpada się, gdy dowiaduje się, że mąż nawiązał bliską znajomość z dawną koleżanką z licealnej klasy. Kobieta postanawia uszczęśliwić swojego ukochanego i zniknąć z jego życia raz na zawsze. Będąca na rozstaju dróg w bardzo trudnej sytuacji życiowej, postanawia wyjechać do Francji. Tam, w urokliwym Lile, usiłuje na nowo odnaleźć szczęście i zrozumieć samą siebie.

niedziela, 11 czerwca 2017

Polski tag książkowy

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czasami przeraża mnie to, jak bardzo zacofana odpowiedziami na Wasze nominacje jestem. Jakiś czas temu  (3 maja, o ile mnie pamięć nie myli) Sara Zyskowska zaprosiła mnie do wykonania jej autorskiego tagu. A ja, jak zwykle opóźniona, odpowiadam, z niezwykłą radością, dopiero dziś! Mam nadzieję, że tag się Wam spodoba! Moim zdaniem jest ob bardzo, bardzo oryginalny i przypomina o tym, co kochamy w naszej ojczyźnie.


piątek, 9 czerwca 2017

(165) "Niewolnica" A.M. Chaudiere - BOOK TOUR

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o jednym z lepszych polskich debiutów, jakie miałam okazję czytać. Kiedyś z dużo większą ochotą sięgałam po pierwsze książki naszych rodzimych autorów, jednak wielokrotnie się na nich zawodziłam. Dlatego do debiutu Anny Chaudiere byłam nastawiona niezwykle sceptycznie – wpływał na to także fakt, iż fantastyka nie należy do mojego ulubionego gatunku literackiego. Dziś mogę tylko pokręcić z politowaniem głową i pomyśleć sobie: „Ola, nie powinnaś się uprzedzać”. Bo, dzięki book tourowi zorganizowanemu przez Książki Moni, mogłam poznać naprawdę przecudowną powieść!

środa, 7 czerwca 2017

Podsumowanie maja

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Chyba pierwszy raz zdarzyło mi się aż takie opóźnienie... Głupio mi, że podsumowanie miesiąca pojawia się dopiero po nieomal tygodniu od ustalonego terminu, jednak 1 czerwca nie miałam dostępu do interentu, a na później miałam już zaplanowane posty. Mam nadzieję, że mi wybaczycie! Końca dobiegł jeden z moich ulubionych miesięcy, maj. W końcu pojawiła się wiosna, a ja zrzuciłam jesienno-wczesnowiosenny ciepły płaszcz! Hurra! Miałam też dość dużo wolnego (ach, te matury), bawiłam się na kilku osiemnastakch, a ukoronowaniem tego cudonwego miesiąca, a także pierwszym porywem wakacji była tygodniowa wycieczka do Niemiec! Pojechałam do Warszawy - sama nie wierzę, że moi rodzice się zgodzili... Spotkałam kilku autorów, a przede wszystkim spotkałam się z moją ukochaną Darią! Książkowo było nieco gorzej, ale to sami zobaczycie:


poniedziałek, 5 czerwca 2017

Zmierz się z tytułami z Olą K. - podsumowanie maja

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Końca dobiegł kolejny miesiąc naszej walki w moim wyzawaniu. Przyznam, że kiedy je wymyślałam, to wydawało mi się ono dużo, dużo łatwiejsze :D Maj w moim przypadku był porażką, przeczytałam tylko jedną książkę do wyzwania! Ale, ale! Zobaczmy, jak poszło Wam wszystkim!

sobota, 3 czerwca 2017

I chciałabym, i boję się...

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Nie da się ukryć, że pisanie o książkach nie jest wdzięcznym zajęciem. Przez blogerów piszących na bardziej ogólne tematy – parenting, popkultura, polityka jesteśmy traktowani trochę jak dzieci w piaskownicy. Blogerki modowe ze zdziwieniem patrzą na nas – ale jak to blogować tak za darmo? A dla większości świata jesteśmy po prostu anonimowi. Tymczasem często blogowanie oznacza dla nas czytanie beznadziejnych książek, ciągnące się kolejki egzemplarzy recenzenckich oraz wciąż za małe statystyki… Jednak, jeśli ktoś by mnie zapytał, czy żałuję, że zaczęłam pisać bloga, bez wahania odpowiedziałabym – TO BYŁA JEDNA Z NAJLEPSZYCH DECYZJI W MOIM ŻYCIU! A może Wy jesteście w takiej sytuacji jak ja przed niemal dwoma laty? Wahacie się, czy rozpoczęcie przygody z blogowaniem, kiedy stron o tematyce książkowej jest tak wiele? Jeśli tak, koniecznie przeczytajcie ten post oraz wypowiedzi innych blogerek, które znajdziecie na blogu Dominiki.

czwartek, 1 czerwca 2017

(164) "Ostatnia spowiedź. Tom III" Nina Reichter

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Już dawno nie połknęłam żadnej sagi w tak błyskawicznym tempie! Zazwyczaj jakoś tak odkładam, nawet do tego stopnia, że zapominam, co działo się w poprzednich tomach. Nawet, jeśli książki przypadają mi do gustu, tak jak na przykład seria o Joannie Chyłce, odkładam w nieskończoność poznawanie nowych części. A od „Ostatniej spowiedzi”, pomimo sprzecznych emocji, jakie we mnie wzbudziła, nie mogłam się wprost oderwać. Jak pamiętacie, pierwszy tom pokochałam, zauroczyłam się, chciałam więcej i więcej. Druga część nieco mnie zirytowała zachowaniem głównych bohaterów oraz, w mojej opinii, zepsuciem wątku miłosnego. Jak w moich oczach wypada finał historii Ally i Bradina? Zapraszam na recenzję!

UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ RECENZJI ZAWIERA SPOILERY DO PIERWSZEGO I DRUGIEGO TOMU!

wtorek, 30 maja 2017

(163) "Lirogon" Cecelia Ahern

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Kilka lat temu podczas pewnego deszczowego letniego dnia sięgnęłam po powieść nieznanej mi autorki. Zatonęłam w prezentowanej przez nią historii, przy której płakałam, denerwowałam się i śmiałam. Tą wspaniałą książką była historia irlandzkich przyjaciół, Rosie i Alexa, wydana wtedy jeszcze pod starym tytułem „Na końcu tęczy”.  Potem niestety zapomniałam o tak wspaniałej pisarce, jaką jest Cecelia Ahern. Na szczęście, dzięki współpracy z wydawnictwem Akurat, mogłam na nowo zanurzyć się w wykreowanym przez irlandzką autorkę świecie.

niedziela, 28 maja 2017

(162) "Endgame. Wezwanie" James Frey i Nils Johnson-Shelton

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Często mam tak, że nie czuję potrzeby ani nie chcę sięgać po książki, które są na topie. Kiedy mija cały szał na daną powieść, ja spokojnie rozpoczynam naszą wspólną przygodę. Nie mam już zbyt wygórowanych oczekiwań, więc słabe, a mocno rozreklamowane bestsellery aż tak mnie nie rozczarowują. Jedną z książek, po które sięgnęłam, kiedy cały szał na nią minął było „Endgame. Wezwanie” Jamesa Freya i Nilsa Johnsona-Sheltona. Przyznam, że po nieprzyjemnych doświadczeniach z „Milionem małych kawałków” byłam do tej pozycji sceptycznie nastawiona. Miałam jednak nadzieję, że zupełnie inna tematyka sprawi, że twórczość pisarza bardziej przypadnie mi do gustu.

Jest ich 12. Potomkowie najstarszych ludów. Nastolatki w  wieku od trzynastego do dwudziestego roku życia. To właśnie oni wyznaczeni są do udziału w wymyślonej przez pradawne istoty, Ludzi Niebos, Endgame. Celem rozgrywki jest zdobycie trzech kluczy. Reguły? Nie ma żadnych. Wygrana: ocalenie swojego ludu. Bohaterowie stoczą krwawą i brutalną rozgrywkę na wszystkich kontynentach, będą rozwiązywać zagadki, zabijać się, kochać i nienawidzić.

piątek, 26 maja 2017

(161) "Srebrny widelec" Wanda Majer-Pietraszak

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Powoli, ale bardzo powoli odkopuję się z miliona moich zaległości – egzemplarzy recenzenckich oraz książek z book tourów. Nie mam pojęcia, jakim cudem to wszystko zwaliło się na mnie niemal w tym samym czasie! Dzisiaj opowiem Wam o pięknej polskiej powieści obyczajowej, którą przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza.

Wrocław, głęboki PRL. Antonina i Laura to kobiety w różnym wieku, ale o podobnych doświadczeniach. Niespełnione w miłości aktorki, którym nie dane było realizować swojej pasji. Kiedy ich teatr bankrutuje, a życie zdaje się tracić sens, nie poddają się. Tworzą małą, przyjazna jadłodajnię o niecodziennej, związanej z rodzinną historią nazwie „Srebrny widelec”. Miejsce to, pełne ciepła i uroku dwóch gospodyń szybko staje się przystanią dla ludzi samotnych i nieszczęśliwych. A tymczasem los okazuje się przewrotny i okazuje się, że zarówno dla Laury, jak i dla Antoniny jeszcze nie wszystko stracone – zarówno w miłości, jak i w karierze.

środa, 24 maja 2017

(160) "Giro d'Italia. Historia najpiękniejszego kolarskiego wyścigu świata" Colin O'Brien

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Od kilku lat moje serce bije na pół – trochę po polsku, trochę po włosku. Najpierw pokochałam ten cudowny, melodyjny język, później rozsmakowałam się w kuchni z Bel Paese, a teraz nałogowo pochłaniam wszystko, co ma związek z ojczyzną Dantego. Dlatego, kiedy w zapowiedziach wydawnictwa Sine Qua Non pojawiła się książka o Giro d’Italia, najsłynniejszym i najbardziej prestiżowym włoskim wyścigu kolarskim, bez wahania zabrałam się za lekturę. Odrobinę bałam się tego, iż z powodu mojego całkowitego braku zainteresowania cyklistami, będę znudzona. Jak było naprawdę? Zapraszam na recenzję!

poniedziałek, 22 maja 2017

Warszawskie Targi Książki - moja relacja

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Targi, Targi i po Targach! To takie dziwne, kiedy wydarzenie, na który czekaliście ponad pół roku minęło i jest już tylko wspomnieniem.... Niemniej wspaniałym wspomnieniem cudownego czasu, który spędziłam z ukochaną Kitty Aillą, w czasie którego poznałam cudownych blogerów, pokonałam swoją wrodzoną niechęć do angielskiego oraz porozmawiałam z autorami! Zapraszam na pełną relację!

niedziela, 21 maja 2017

(159) "Ciało" Tess Gerritsen

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
W styczniu tego roku recenzowałam książkę, która otworzyła mnie na nowy gatunek. Dzięki „Dawcy” polubiłam się z thrillerami medycznymi, a także poznałam autorkę, która poleca twórczość pisarza mojego życia – Remigiusza Mroza. Powieść bardzo mi się podobała, dlatego bez wahania poprosiłam Kity Aillę, by pożyczyła mi inne dzieło Tess Gerritsen. I nie powiem, książka trochę się na mojej półeczce wyleżała, jednak presja czasu (WTK już tak niedługo) zmusiła mnie do przeczytania „Ciała”. Niestety, tym razem spotkanie z twórczością amerykańskiej pisarki nie było tak udane. Kontynuuję moją złą literacką passę – wyobraźcie sobie, że najwyższa ocena, jaką wystawiłam w maju to 6/10!

Kat Novak jest lekarzem sądowym w małym amerykańskim miasteczku Albion. Pomimo tego, że wywodzi się z przestępczej dzielnicy, jej życie jest udane. Wszystko odmienia się, kiedy do prosektorium trafiają niezidentyfikowane zwłoki młodej dziewczyny. Na ciele brak widocznych obrażeń i można by przypuszczać, że wywodząca się z nizin społecznych młoda kobieta zmarła z powodu przedawkowania. Jednak niepokojące wyniki analizy krwi oraz kolejne, bardzo podobne zgony nie dają spokoju doktor Novak. Postanawia ona na własną rękę przeprowadzić śledztwo. Pomagać jej w tym będzie niesamowicie przystojny właściciel firmy farmaceutycznej. Czy uda im się odkryć prawdę o morderstwach, które dokonują się w Albionie? Przekonacie się, sięgając po „Ciało”!

piątek, 19 maja 2017

(158) "Ostatnia spowiedź. Tom II" Nina Reichter

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Nie tak dawno na blogu pojawiła się bardzo entuzjastyczna recenzja pierwszego tomu bestsellerowej serii Niny Reichter „Ostatnia spowiedź”. Pomimo mojej początkowej niechęci, historia szarej myszki i gwiazdy rocka podbiła moje serce. Dlatego, choć zwykle tego nie robię, nie wahałam się długo i niemal od razu po zakończonym maratonie zabrałam się za drugi tom. I przyznam, że po raz kolejny twórczość młodej polskiej pisarki wywołała u mnie prawdziwą burzę emocji oraz sprzecznych myśli.

UWAGA! DALSZA CZĘŚĆ RECENZJI ZAWIERA SPOILERY DO PIERWSZEGO TOMU!

środa, 17 maja 2017

(157) "Lekcja miłości" Marek Harny

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
I to już ostatnia recenzja książki, którą przeczytałam w ramach Majowego Zaczytania. Powieść Marka Harnego zdobyłam całkiem przypadkiem. I, jak to zwykle bywa, przeleżała swoje na mojej półeczce. Czy Wy też macie takie stosy? A może od razu przystępujecie do lektury?  Szczerze się przyznam, że nie miałam pojęcia, czego oczekiwać po „Lekcji miłości”. Nawet nie pamiętam, z jakiego powodu wybrałam właśnie ją do tego, by zamieszkała na mojej półce. Jedno było pewne – skoro opowiada o nauczycielce polskiego, muszę ją przeczytać…

Kraków, koniec lat 90. Justyna Barska jest nauczycielką języka polskiego w słynnym krakowskim liceum z tradycjami, a także szczęśliwą żoną odnoszącego sukcesy biznesmena. Stara się także o wybór na posłankę do Sejmu. Ze względu na swoje nieugięte zasady moralne jest przez uczniów nazywana Żelazną dziewicą. Kuba Mazurek jest zbuntowany siedemnastolatkiem. Zadaje się z osobami uwikłanymi w środowisko młodocianych przestępców i narkomanów. Jednocześnie przejawia ogromny talent publicystyczny, który zauważa jego wychowawczyni, profesor Barska. Choć wydaje się niemożliwym, by tę dwójkę mogło połączyć coś więcej niż relacja uczeń-nauczyciel, to jednak, gdy wybucha pomiędzy uczucie, wszystkie powinności przestają mieć jakiekolwiek znaczenie.

poniedziałek, 15 maja 2017

(156) "Biała Masajka" Corinne Hoffman

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Od pewnego czasu staram się czytać nie tylko beletrystykę. Sięgam również po biografie, po wspomnienia czy pamiętniki. Zazwyczaj są to książki, które mi się podobają, które zmieniają trochę moje spojrzenie na świat lub poszerzają moją wiedzę. Dlatego, kiedy wybierałam książki na Majowe Zaczytanie, z radością sięgnęłam po „Białą Masajkę”. Miałam nadzieję, że poznam inspirującą osobę, dowiem się czegoś więcej o kulturze Masajów… Niestety, nic z tego się nie stało. Uwierzcie mi, bardzo ciężko mi pisać tę recenzję, bowiem wiem, że książka opisuje autentyczne wydarzenia, że wszystko, o czym pisała autorka jest prawdą. I tak ciężko jest oceniać czyjeś życie, ale, z drugiej strony, już dawno żadna książka aż tak mnie nie poirytowała!

niedziela, 14 maja 2017

Liebster Blog Award #9 oraz druga odsłona Wiosennego Book Tagu

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Uzbierało mi się trochę nominacji oraz recenzji do napisania, oj, uzbierało. Cóż, przynajmniej w końcu nie mam stresu pod tytułem: "conablogaconablogaconabloga". Ale, jako że fajnie by było z recenzjami książek jednak wyrobić się do końca roku, dzisiaj przychodzę do Was z dwoma tagami w jednym poście. Mam nadzieję, że dziewczyny, które mnie do nich nominowały, nie obrażą się.


sobota, 13 maja 2017

(155) "Opowieść niewiernej" Magdalena Witkiewicz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czas na recenzję kolejnej maratonowej książeczki! Tym razem tej, która towarzyszyła mi w ostatnim dniu Majowego Zaczytania.  Jest to powieść uznanej, bestsellerowej polskiej pisarki, Magdaleny Witkiewicz. Przyznam, że sama nie pamiętam, jak „Opowieść niewiernej” znalazła się na mojej półce, jednak po przeczytaniu tak wielu pozytywnych recenzji spotkało mnie srogie rozczarowanie…

„Z małżeństwem jest jak z nową posadą: ile na początku wynegocjujesz, tyle masz. Potem bardzo trudno zmienić warunki – zarówno pracy, jak i życia”. Ewa i Maciek to małżeństwo z pozoru idealne. On spokojny, z dobrą pracą, nie pije i nie bije… Czegóż można chcieć więcej? A jednak, Ewie to nie wystarcza. Czuje się samotna i nierozumiana, z każdym dniem widzi, że mąż coraz bardziej się od niej oddala. Różnią ich poglądy na życie, zainteresowania, plany na przyszłość. Dlatego Ewa decyduje się na drastyczny krok. Zdradza męża. A przecież myślała, że nie jest do tego zdolna…

czwartek, 11 maja 2017

(154) "Ostatnia spowiedź. Tom I" Nina Reichter

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce, która, wedle wszelkich zasad prawdopodobieństwa, nie powinna była przypaść mi do gustu. Zakupiłam ją w przypływie chwili, pod wpływem impulsu i trzymałam, trzymałam, trzymałam na półce ponad rok. Wreszcie, zmobilizowana Majowym zaczytaniem sięgnęłam po nią, ale byłam pełna obaw. Zniechęcało mnie zarówno wydawnictwo, które często wypuszcza na rynek literaturę-makulaturę, jak również tematyka. Nina Reichter wydała książkę, która wcześniej była fanfiction o zespole Tokio Hotel, a oglądając genialnego Pawła Opydo nieco zraziłam się do takich „tforuw”.

wtorek, 9 maja 2017

(153) "Kiedy byłeś mój" Rebecca Serle

Brak komentarzy:
Witajcie, moi Kochani!
Nareszcie nadszedł ten czas, bym mogła zrecenzować książki przeczytane podczas maratonu czytelniczego, który organizowałam wraz z Kają.  29 kwietnia, w pierwszym dniu naszego Majowego Zaczytania, zapoznawałyśmy się z „lekką książką”. Ja postanowiłam W KOŃCU poznać powieść młodzieżową autorstwa Rebeki Serle, którą zakupiłam sobie w lipcu, skuszona niezwykle niską ceną. Przyznam, że nieco obawiałam się tej pozycji, gdyż czułam, że może być to dzieło porażające swoją głupotę. Czy tak się stało?

Spójrz, na policzku ślad; to łza osiadła,/ A tak niedawna, że jeszcze nie spadła./ Ty i łzy twoje wraz z boleścią całą, /Do Rosaliny wszystko należało. /I jak się dziwić niewiast niestałości, / Jeśli w mężczyznach jest tyle słabości. (William Szekspir „Romeo i Julia” tłum. Maciej Słomczyński). Wszyscy znamy przepiękną historię dwojga kochanków z Werony, którzy postawili swoją miłość ponad własne życie. Czy jednak pamiętamy o Rozalinie, którą Romeo wcześniej darzył uczuciem? To przecież dla niej udał się na bal maskowy, na którym poznał pannę Kapulet. W swojej powieści „Kiedy byłeś mój” Rebecca Serle oddaje głos Rozalinie, odtrąconej dziewczynie. Przenosi romans wszechczasów z szesnastowiecznych Włoch do współczesnych Stanów Zjednoczonych, by ukazać, że miłość może mieć wiele twarzy. Rob i Rosaline przyjaźnią się od dziecka, jednak dziewczyna skrycie marzy o tym, żeby ich relacja zmieniła się w coś więcej. Kiedy więc przyjaciel zaprasza ją na randkę i okazuje, że także pragnie związać się z dziewczyną, jest ona w siódmym niebie. Ich szczęście znika jednak w chwili, gdy na scenę wkracza Juliet – piękna kuzynka Rosie, która od razu zdobywa serce Roberta. Czy Rosie może jeszcze wierzyć, że istnieje przeznaczenie? Czy może być szczęśliwa?

niedziela, 7 maja 2017

Książka prawdę Ci powie book tag

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dla jednych weekend majowy już dawno przeszedł do historii, a dla innych ( w tym dla mnie) trwa jeszcze jeden dzień.A może są tu jacyś maturzyści? Jak Wam poszło? Dziś, dla rozluźnienia, proponuję Wam bardzo ciekawy i zabawny tag, który znalazłam na jednym z włoskich kanałów o książkach! Mam nadzieję, że przypadnie on Wam do gustu!

piątek, 5 maja 2017

Zmierz się z tytułami z Olą K. - podsumowanie kwietnia

Brak komentarzy:
Hej, hej, Moi Drodzy!
Czas podsumować kolejny miesiąc wyzwania. Jak Wam idzie? Macie całą listę książek, czy może zaliczacie poszczególne wyrazy od przypadku do przypadku? 


czwartek, 4 maja 2017

Podsumowanie Majowego Zaczytania vol. 2

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Wczoraj dobiegł końca maraton czytelniczy, który organizowałam wspólnie z Kają. Braliście udział? A może jesteście ciekawi, jak mi poszło?

środa, 3 maja 2017

(152) "Co mnie zmieniło na zawsze" Amber Smith - BOOK TOUR

Brak komentarzy:
Witajcie, moi Kochani!
Jak widzicie, kwiecień był miesiącem book tourów. Dzięki tym wspaniałym akcjom mogłam poznać wiele niesamowitych lektur! Dziś po raz kolejny chcę Wam opowiedzieć o powieści, którą przeczytałam dzięki uprzejmości onlypretender, która zorganizowała tę książkową podróż – dziękuję! „Co mnie zmieniło na zawsze” to lektura, która zmusiła mnie do refleksji i to właśnie bardziej moim przemyśleniom poświęcony będzie ten post.

Eden miała czternaście lat, kiedy spotkało ją coś, co nie powinno spotkać nikogo. Została zgwałcona przez najlepszego przyjaciela swojego brata, niemal członka rodziny. „Stul pysk. I tak nikt ci nie uwierzy” powiedział wtedy Kevin, a przerażona Edy go posłuchała. Milczała  przez lata, a nienawiść do oprawcy i do samej siebie zmieniała ją w zupełnie inną osobę. „Co mnie zmieniło na zawsze” to historia tego, jak bardzo okrutne wydarzenia zmieniają młodego człowieka, wpływają na jego relacje z innymi,  jak trudno jest mu żyć, kiedy spotykają go takie podłości, jak gwałt, którego ofiarą padła Eden.

poniedziałek, 1 maja 2017

Podsumowanie kwietnia

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czas leci, leci! Witamy w maju! Jeszcze tylko miesiąc i będą wakacje! A dziś witam Was w podsumowaniu kwietnia, który, standardowo, minął jak z bicza trzasł :) Przyznam, że był to dość ciekawy, ale też męczący miesiąc. W moim życiu mnóstwo się działo, zmieniało, do tego stopnia, że aż odpuściłam sobie naukę. No, ale trzeba będzie się poprawić! Ostatnia prosta przed nami! Oby tylko w końcu pojawiła się pogoda, bo ja marzę, marzę, marzę o wiośnie!


sobota, 29 kwietnia 2017

(151) "Druga szansa" Katarzyna Berenika Miszczuk

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jak już wiecie, jedną z osób, dzięki którym wciąż poszerzam  swoje czytelnicze horyzonty jest moja ukochana przyjaciółka i cudowna, kreatywna blogerka Kitty Ailla. Z jej polecenia sięgnęłam między innymi po trylogię o Wiktorii Biankowskiej, która podbiła moje serduszko! I pomimo, że wcześniej nie znałam Katarzyny Bereniki Miszczuk, stała się ona jedną z tych pisarek, które często polecam. I choć „Szeptucha” niezbyt przypadła mi do gustu, nie zrażając się, pożyczyłam od Kociaczka „Drugą szansę”. Jesteście ciekawi, jakie wywarła na mnie wrażenie? Zapraszam do przeczytania recenzji!

Dwudziestodwuletnia Julia budzi się w nieznanym sobie otoczeniu i nie wie, kim jest. Nie pamięta, jak znalazła się w pokoju, co się z nią działo wcześniej, kim są jej rodzice, czy ma jakichś przyjaciół. Nie jest nawet świadoma tego, jak się nazywa. Okazuje się, że po pożarze, w którym zginęli jej rodzice, trafiła do ośrodka dla osób z zanikami pamięci Druga szansa. Julia postanawia zaufać psychiatrom, którzy obiecują jej pomóc. Jednak wydarzenia, które mają miejsce w szpitalu – znikający pacjenci, tajemnicze odgłosy i poczucie, że terapeuci nie mówią jej prawdy, sprawiają, że dziewczyna czuje potrzebę wyjaśnienia, co tak naprawdę dzieje się w Drugiej szansie.

czwartek, 27 kwietnia 2017

W kinie i na kanapie #1

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jak wiecie, nie samymi książkami człowiek żyje – to dziwne, ale prawdziwe. Wielokrotnie pisałam Wam na blogu, że czuję, że mam wielkie zaległości filmowe i chciałabym je nadrobić. Od pewnego czasu oglądam przynajmniej jeden film w tygodniu – najczęściej w weekend. Dlatego też postanowiłam rozpocząć ten mocno nieregularny cykl, w którym raz na czas będę opowiadała Wam o filmach, które w ostatnim czasie obejrzałam. Jako pierwsze na tapet wezmę dwie ostatnio obejrzane przeze mnie produkcje. Od razu mówię, że nie jestem żadnym specjalistą od kina, więc są to raczej opinie czysto emocjonalne, a nie profesjonalne recenzje J



wtorek, 25 kwietnia 2017

(150) "Kłamstwa" Diane Chamberlain

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Są autorzy, których nazwisko na okładce zwiastuje wspaniałe doświadczenie literackie. Po których sięgam z pewnością, że się nie rozczaruję. Obok takich oczywistych oczywistości jak Remigiusz Mróz, Katarzyna Berenika Miszczuk czy Colleen Hoover, są też mniej znani pisarzy. Jednym z nich jest amerykańska autorka powieści obyczajowych Diane Chamberlain. Kiedy więc po raz kolejny w tym miesiącu trafiłam na złą lekturę powiedziałam sobie: „nie!”. Nie chciałam dłużej męczyć się z niedobrymi książkami, więc sięgnęłam po coś sprawdzonego. I jak zwykle się nie rozczarowałam.

Maya i Rebbeca Ward są siostrami, a także uznanymi lekarkami. Na tym jednak kończą się podobieństwa między nimi. Młodsza Maya ceni sobie spokojne życie, stabilną pracę w szpitalu i życie z mężem Adamem. Jedyną wadą na jej idealnym życiorysie zdaje się być niemożność zajścia w ciążę. Natomiast Rebbeca uwielbia ryzyko. Pracuje w organizacji zrzeszającej odważnych medyków i jeździ na misje ratunkowe do miejsc dotkniętych katastrofami. Dodatkowo, cieniem na relacjach sióstr kładzie się dzień, w którym ich rodzice zostali zamordowani. Kiedy huragan niszczy wybrzeże Karoliny Północnej, a samolot przewożący Mayę, biorącą pierwszy raz udział w misji ratunkowej, tonie, życie obu sióstr odmienia się diametralnie.

niedziela, 23 kwietnia 2017

(149) "Zapach kwiatów kawy" Ana Veloso

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Passa złych książek chyba definitywnie została przełamana! W kolejce czekają na mnie same przepyszne powieści! Dzisiaj opowiem Wam o książce, co do której nawet nie pamiętam, jak znalazła się na mojej półce. Swoje przeleżała, aż w końcu nadszedł ten czas! Biorąc pod uwagę jej dość słuszne rozmiary, postanowiłam zanurzyć się w lekturze podczas ferii świątecznych – i był to świetny wybór! Nawet nie wiem, kiedy pochłonęłam te ponad sześćset stron!

Brazylia, schyłek XIX wieku. Młoda Vitoria da Silva, córka potężnego barona kawowego,  zakochuje się w buntowniczym dziennikarzu Leonie Castro. Czy jednak rodzice, których fortuna opiera się na pracy niewolników pozwolą na związek ich ukochanej córki ze zwolennikiem abolicji? Vitoria, będąc  niezależną i silną młodą kobietą, nie ma zamiaru jednak przejmowac się konwenansami i chce podążać własną drogą do szczęścia. Nie wie jednak, jak wiele będzie ją kosztowało uczucie do niepokornego Leona.

piątek, 21 kwietnia 2017

Majowe zaczytanie vol.2

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Pamiętacie maraton majowy, który w zeszłym roku organizowałam wraz z Kają? Jako, że świetnie się przy nim bawiłyśmy, postanowiłyśmy zorganizować go po raz drugi! Tym razem bawimy się o cały dzień dłużej, zaczynamy już 29 kwietnia! Mam nadzieję, że w tym roku również weźmiecie udział - jeśli tak, dodajcie info na swoje blogi, pokażcie swoje TBRy, a także dołączcie do naszej grupy na facebooku.


środa, 19 kwietnia 2017

(148) "Liliowe dziewczyny" Martha Hall Kelly BOOK TOUR

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Chciałoby się powiedzieć – NARESZCIE! W końcu mogę przyjść do Was z recenzją książki, która naprawdę mi się spodobała, która mnie poruszyła i którą mogę Wam z czystym sercem polecić. Chyba muszę częściej sięgać po to, co pociąga mnie od lat – powieści o II wojnie światowej. Tę niesamowitą historię obozu koncentracyjnego Ravensbruck poznałam dzięki udziałowi w Book tourze organizowanym przez Ruda Recenzuje.

Caroline Ferriday to była aktorka z Broadwayu, która angażuje się w działalność charytatywną. W czasie II wojny światowej pomaga francuskim sierotom, a także usiłuje odnaleźć swojego ukochanego, aktora Paula Rodierre’a. Po zakończeniu działań wojennych organizuje wsparcie dla „królików” – polskich więźniarek Ravensbruck, które padły ofiarą eksperymentów pseudomedycznych. Kasia Kuśmierczyk to polska nastolatka. Po wybuchu wojny angażuje się w działalność ruchu oporu. Wraz z siostrą Zuzanną oraz ukochaną matką trafia do obozu koncentracyjnego, gdzie przeżyje prawdziwe piekło. Herta Oberhesuer jest młodą ambitną lekarką. Chcąc poprawić sytuację materialną swojej rodziny, przyjmuje propozycję pracy w obozie reedukacyjnym dla kobiet. Tam będzie mogła współpracować z najlepszymi specjalistami i testować metody leczenia, które mogą odmienić oblicze medycyny. Losy trzech kobiet splatają się w Ravensbruck, prawdziwym piekle na ziemi, gdzie żaden wybór moralny nie jest prosty.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Pomaluj pisankę BOOK TAG

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z tagiem, do którego nominowała mnie Magic Wizard. Przyznam, że dawno nie spotkałam się z tak kreatywną zabawą książkową, więc z przyjemnością go wykonam! Dziękuję Ci, Kochana, za nominację!


sobota, 15 kwietnia 2017

(147) "Dziki kontynent" Keith Lowe

Brak komentarzy:
Witajcie moi Kochani!
Dzisiaj po raz kolejny przychodzę do Was z recenzją książki z nowego gatunku. Przyznam, że niesamowicie cieszę się tym, jak zmieniają się moje literackie horyzonty!  Chociaż to trochę boli, kiedy sięgasz po książkę z gatunku, który kiedyś się uwielbiało, a teraz wywołuje ona jedynie zażenowanie… Ale cóż, takie uroki dorastania! Za namową mojej historyczki oraz mojego przyjaciela, postanowiłam sięgnąć po opracowanie historyczne. I czuję, że na pierwsze spotkanie z tego rodzaju literaturą wybrałam idealną pozycję! „Dziki kontynent” Keitha Lowe’a, opisujący Europę po zakończeniu II wojny światowej nie dość, że porusza żywo interesującą mnie tematykę, to jest napisany w tak dobry sposób, że czyta się jak najlepszą powieść!

czwartek, 13 kwietnia 2017

(146) "Powrót do starego domu" Ilona Gołębiewska

Brak komentarzy:
Hej, hej Kochani!
Niestety znów przychodzę do Was z krytyczną recenzją książki. Doprawdy nie wiem, jak to się dzieje, że ostatnio nic nie jest w stanie mnie zachwycić. Wybieram książki z dobrymi ocenami na LC, które teoretycznie powinny mnie zachwycić – a jednak tak się nie dzieje! Dzisiaj zrecenzuję nowość od wydawnictwa Muza – „Powrót do starego domu” autorstwa Ilony Gołębiowskiej.

Trzydziestosiedmioletnia Alicja Pniewska po rozwodzie ze zdradzającym ją mężem wraca do rodzinnej miejscowości – Pniewa. Zamieszkuje w starym, zaniedbanym domu, w którym wraz z rodzicami i dziadkami spędziła swoje dzieciństwo. Alicja wraz z remontem starego budynku, planuje także całkowitą odmianę swojego życia – chce nareszcie zacząć być szczęśliwa. W Pniewie na nowo poznaje smak udanego życia, a pomagają jej w tym starzy i nowi znajomi. Kobieta poznaje osieroconego Michałka, lokalnego artystę Adama i jego córkę Rozalkę, a także miejscowego dziwaka zwanego Dziadem, który odkryje przed Alicją tajemnice jej rodziny. W rodzinnej miejscowości rozwódka przekona się, że życie może jeszcze być piękne, a na jej drodze stoi prawdziwy książę z bajki.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Bardzo bohaterski book tag

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jak ten czas szybko leci! Już dziesiąty kwietnia, zaraz będą święta! Kiedy? Mam nadzieję, że przez najbliższe wolne dni nadrobię nieco czytelnicze zaległości i na blogu pojawią się w końcu jakieś recenzje - trzymajcie za mnie kciuki! Dziś mam przyjemność zaprosić Was do tagu, którego autorką jest Asia z  Tu czytam. Mam nadzieję, że przypadnie Wam on do gustu :)

niedziela, 9 kwietnia 2017

(145) "Dwór cierni i róż" Sarah J. Mass - BOOK TOUR

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
W dzieciństwie byłam wielką fanką bajek Disneya, zresztą, pozostaję nią do tego czasu. Muszę się jak najszybciej wybrać na „Piękną i Bestię” – byliście? Polecacie? Kiedy dowiedziałam się, że istnieje książka, która opiera się na motywach znanych z tej właśnie baśni, wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Kolejne entuzjastyczne, pełne pochwał recenzje blogerów tylko zachęcały mnie do poznania „Dworu cierni i róż”, więc, gdy pojawiła się okazja, szybko zapisałam się do book Touru. Czekałam i czekałam, aż w końcu książka do mnie dotarła i mogłam zanurzyć się w świecie wykreowanym przez autorkę bestsellerów, Sarę J. Mass. Jak wypadło moje pierwsze spotkanie z tak zachwalaną pisarką?

Życie dziewiętnastoletniej Feyry legło w gruzach, gdy po śmierci matki i bankructwie ojca musiała wziąć na swoje barki utrzymanie rodziny. Od tej pory jej egzystencję wypełnia gorączkowe poszukiwanie jedzenia, a jedynym promyczkiem szczęścia jest pełen namiętności związek z chłopakiem z wioski oraz malowanie. Kiedy podczas jednego z polowań zabija napotkanego wilka, nie spodziewa się nawet, że diametralnie odmieni to jej życie.  Nieoczekiwanie na progu jej domu staje przedstawiciel wrogiej człowiekowi rasy fae i wymusza na Feyrze udanie się wraz z nim do magicznej krainy, Prythianu. Dziewczyna, nie mając wyboru, udaje się z nim na dwór Wiosny. Wkrótce odkrywa, że świat, który dotąd znała nie jest taki prosty, a od nienawiści do miłości jest krótka droga.

piątek, 7 kwietnia 2017

(144) "Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne" Mikołaj Grynberg

Brak komentarzy:
Witajcie, moi Kochani!
Są czasem takie książki, wobec których pozostajemy bezsilni. Tak niewiele można powiedzieć, bo sama treść jest zbyt pełna, by móc coś jeszcze dodać. Do tej kategorii zdecydowanie mogę zaliczyć zbiór wywiadów przezporwadzonych przez Mikołaja Grynberga pod tytułem „Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne”, którą miałam przyjemność niedawno przeczytać. Dlatego  dzisiejsza recenzja będzie dość chaotyczna, będzie skupiała się bardziej na moich przemyśleniach i refleksjach, bo jest to pozycja, którą z całą pewnością ciężko jest ocenić.

Mikołaj Grynberg jest polskim Żydem. Jedynym z tych, których miało nie być. Opętany antysemityzmem Hitler chciał zabić jego przodków i sprawić, by po Narodzie Wybranym nie został żaden ślad. Autor książki mówi o tym, że jest żywym przykładem tego, że niemieckiemu dyktatorowi się nie udało, że przegrał. W swojej książce rozmawia z innymi dziećmi ocalałych z Holocaustu – tymi, którzy mieszkają w Polsce, w Stanach Zjednoczonych czy wreszcie w Kraju – utworzonym po II wojnie światowej Izraelu.  W rozmowach przewijają się takie tematy jak życie z rodzicami obarczonymi syndromem KZ, pustka, brak korzeni czy stosunki polsko-żydowskie.

środa, 5 kwietnia 2017

Zmierz się z tytułami z Olą K. - podsumowanie wyzwania

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
I już mamy trzeci miesiąc zmagań z wyzwaniem za sobą! Przyznam, że dla mnie samej okazało się ono dużo, dużo trudniejsze, niż przypuszczałam! Więc tym bardziej doeceniam wasze wysiłki i mam nadzieję, że sami dobrze się bawicie przy nim.




poniedziałek, 3 kwietnia 2017

(143) "Turkusowe szale" Remigiusz Mróz

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jak z całą pewnością już wiecie, jestem ogromną fanką powieści Remigiusza Mroza, którego uważam za jednego z najwybitniejszych pisarzy młodego pokolenia. Każda jego pozycja dostarcza mi niesamowitych emocji i przeżyć, stąd pragnę zapoznać się z każdą książką, jaka wyszła spod pióra pana Mroza. Moją szczególną uwagę od dawna przyciągały już „Turkusowe szale”, które interesowały mnie tym bardziej, że ich akcja rozgrywa się w moim ukochanym okresie historycznym – podczas II wojny światowej. Niestety, ksiązka ta była niemal niedostępna – na szczęcie wydawnictwo Bellona zdecydowało się ja wydać ponownie, a ja mogłam poznać jedno z pierwszych dzieł mojego pisarza!

niedziela, 2 kwietnia 2017

Podsumowanie marca

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czas biegnie jak szalony i już, już! Mamy kwiecień! Jak to się stało? Pogoda jest piękna i bynajmniej nie zachęca do czytania książek ani pisania postów, ale cóż - bycie blogerem to też zobowiązania! Dziś zapraszam Was na podsumowanie marca, który, nieoczekiwanie, okazał się bardzo przyjemnym miesiącem!


środa, 29 marca 2017

Spowiedź książkoholika

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Coraz częściej natrafiam na posty opisujące nas, książkoholików i muszę przyznać, że bywam zszokowana obrazem, jaki się z nich wyłania. Wiecznie przygarbieni, w okularach, z nieodłączną książką, reagujący histerycznie, gdy ktoś proponuje nam wyjście z domu. Czy naprawdę tacy jesteśmy? Pozwólcie, że opowiem Wam, ja wygląda życie typowego książkoholika!


Myślę, że z daleka mogę wyglądać na typową książkoholiczkę. Jakąś tam wadę wzorku mam, więc nie rozstaję się z moimi ukochanymi paczadełkami. Zawsze mam przy sobie książkę, bo nigdy nie wiadomo, kiedy nadarzy się okazja, by sobie poczytać (chociażby pięć minut). Lekko przygarbiona bywam, nie da się ukryć. A jednak, musze się Wam przyznać, moje życie to nie tylko książki!

poniedziałek, 27 marca 2017

Książkowa Randka Book Tag

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jakoś ostatnio nie mam w ogóle ochoty na czytanie... Nawet mojego ukochanego Mroza, którego czytam już od pięciu dni, co jak na mnie jest absolutnym rekordem. Obawiam się, że w najbliższym czasie moje czytelnicze życie będzie polegało głównie na lekturach. Choć jest to smutne, z drugiej strony to okazja, by w końcu ponadrabiać wszystkie nominacje :) Jako pierwsze, zapraszam Was na tag walentynkowy (mamy 27. marca, tak, wiem), do którego nominowała mnie moja cudowna Kitty Ailla! Banner również pochodzi z jej bloga.



sobota, 25 marca 2017

(142) "Mleko i miód" Rupi Kaur

Brak komentarzy:
Witajcie, moi Drodzy!
Coś czuję, że ta recenzja będzie skierowana głównie do pań. Dlatego, jeśli mam jakichś męskich czytelników, strasznie Was przepraszam. Ale taka jest też pozycja, o której dzisiaj chciałabym opowiedzieć. Tomik wierszy Rupi Kaur przebojem zawojował Instagrama i inne social media, stając się żywym dowodem na to, że poezja wciąż jest potrzebna i że pisząc wiersze, można osiągnąć sukces wydawniczy.

„Mleko i miód” to zbiór prostych, bardzo krótkich wierszy lub raczej sentencji, które opowiadają o różnych aspektach kobiecości. Tomik podzielony jest na cztery części:  cierpienie, kochanie, zrywanie i gojenie. Każdy z nich opisuje inny etap życia i dojrzewania autorki, więc każda kobieta, niezależnie, czy taka młoda jak ja, czy dojrzała jak na przykład moja mama, odnajdzie tu coś dla siebie. „Mleko i miód” stało się formą terapii dla autorki i jak ma ona nadzieję, stanie się terapią dla jej czytelniczek.

czwartek, 23 marca 2017

(141) "W domu innego" Rhidian Brook

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Czas na kolejną powieść wojenną, którą miałam okazję w niedawnym czasie przeczytać. Przypomniałam sobie, dlaczego tak lubię ten gatunek i jak bliski mojemu sercu jest ów okres historii. O „W domu innego” usłyszałam już kilka lat temu, jednak książka była niemal nieosiągalna, dlatego możecie sobie wyobrazić moją radość, gdy będąc w bibliotece „tylko po to, żeby oddać książki, Ola, nic dziś nie wypożyczasz”, dojrzałam tę pozycję. Jak możecie się domyśleć, moje plany szybko się zmodyfikowały i do domu wracałam już  z powieścią Rhidiana Brooka w torebce. Czy książka rzeczywiście jest warta zachodu? Dowiecie się tego z recenzji!

wtorek, 21 marca 2017

Muzyczne gatunki TAG

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jak ja dawno nie robiłam tagu! A że chwilowo, z powodu remontu, nie za bardzo mam jak losować, tak że prezentuję Wam coś, czego jeszcze na blogach nie widziałam! Mam nadzieję, że TAG przypadnie Wam do gustu!

niedziela, 19 marca 2017

(140) "November 9" Colleen Hoover - BOOK TOUR

Brak komentarzy:
Hej, hej, Kochani!
Jak może wiecie, jestem ogromną fanką twórczości Colleen Hoover. Jej książki rozrywają moje serce na kawałeczki, zamieniają mnie w emocjonalną galaretę i wywołują miliony łez. Choć wiem, że nie jest to arcydzieło literatury, to jej dzieła trafiają w moje serce i po zakończeniu jednej nie mogę się doczekać momentu, aż zacznę kolejną! Tym razem, dzięki udziałowi w book tourze, którzy zorganizowała Little Black, mogłam poznać najnowsze dzieło autorki – „November 9”. Książka pokonała naprawdę długą drogę, nim do mnie dotarła, kilka razy zawracała, a poczta polska uparcie twierdziła, że mój adres jest błędny. Sami więc rozumiecie, jak bardzo cieszyłam się, gdy mogłam wreszcie rozpocząć lekturę!

Fallon i Ben poznają się dziewiątego listopada. Dla obojga jest to data wiążąca się z traumatycznymi doświadczeniami. Oboje są zagubieni w życiu, więc, aby się nie ograniczać, postanawiają nie utrzymywać dalszej znajomości. Fallon ma w planach wziąć udział w przesłuchaniach na Broadwayu, a aspirujący pisarz Ben powinien w końcu napisać swoją powieść. Ich fascynacja jest jednak zbyt silna, by móc o sobie zapomnieć. Ben i Fallon postanawiają spotykać się raz w roku, właśnie dziewiątego listopada, aż przez pięć lat. Po upływie tego czasu mają podjąć decyzję, co dalej będzie z ich relacją.